Grupa wolontariuszy z Krzemieńczuka opracowała innowacyjne magnetyczne narzędzia chirurgiczne, które pozwalają na sprawną ekstrakcję nawet najmniejszych fragmentów.
Pierwszy ze stworzonych instrumentów magnetycznych został nazwany „Edelweiss” na cześć kwiatu górskiego, który symbolizuje stabilność i nieustraszoność. Ten skalpel magnetyczny waży 212 gramów, jego korpus wykonany jest ze stali nierdzewnej, a w rękojeści znajduje się magnes neodymowy i dwie wymienne końcówki. Dzięki niemu lekarze mogą wyszukiwać odłamki i diagnozować pacjenta, a także wchodzić do kanałów rany i wydobywać odłamki bez konieczności wykonywania dużych nacięć w rannym ciele.
Drugi instrument, zwany Białym Aniołem, został specjalnie zaprojektowany do ekstrakcji zanieczyszczeń z głębokości większej niż 5 cm. Waga tego instrumentu wynosi zaledwie 35 gramów i idealnie nadaje się do ekstrakcji zanieczyszczeń z różnych narządów, takich jak wątroba, płuca, serce i brzuch.
Oleg Bykow, szef ochotniczego sztabu obrony Krzemieńczuka, wyjaśnia, że rozwój tych narzędzi rozpoczął się podczas inwazji na pełną skalę, kiedy wzrosła liczba przypadków ran odłamkowych. Współpracując z chirurgami i słuchając ich rad, wolontariusze stworzyli nowoczesne narzędzia, które pomagają lekarzom sprawnie pobierać fragmenty i przeprowadzać niezbędne zabiegi. Magnesy produkowane są w przedsiębiorstwach w różnych regionach, a ich koszt szacuje się na około 10 000 hrywien za jedno narzędzie.
W ciągu prawie dwóch lat Wielkiej Wojny wolontariusze przekazali już ponad 800 takich instrumentów magnetycznych medykom wojskowym i cywilnym, przyczyniając się do poprawy opieki medycznej nad rannymi.