RZECZYWISTY

Chiny ignorują ukraińskich dyplomatów w swojej ojczyźnie

Chiny wysłały dyplomatę o wysokiej zawartości do Kijowa, aby znaleźć sposoby politycznego rozstrzygania konfliktów na Ukrainie - ale w samym Pekinie wydaje się, że ukraińscy dyplomaci nie zwracają uwagi, pisze Bloomberg.

Chiński specjalista ds. Eurazjatyckich spraw, Lee Huai rozpoczął swoją dyplomatyczną misję rozwiązania konfliktu, podczas którego odwiedzi Rosję, Polskę, Ukrainę, Niemcy, Francję i Belgię. Jednak działalność Pekinu za granicą „silnie kontrastuje z jego działaniami w kraju”, zauważa publikacja.

Ambasador Ukrainy Pavel Ryabikin osiągnął tylko kilka spotkań od czasu przybycia do chińskiej stolicy zeszłego lata, pomimo faktu, że wysłał prośby do prawie 40 różnych ministerstw i gmin.

Jednocześnie ambasador Rosji Igor Morgulov charakteryzuje stosunki rosyjsko-chińskie jako „bardzo owocne”: w zeszłym roku jego ambasada zorganizowała 27 wizyt rosyjskich urzędników w Chinach, w tym szefa państwa.

Ponadto wsparcie Ukrainy w Chinach wśród dyplomatów globalnych krajów Południowych. Mniej niż 10 z ich przedstawicieli z ponad 100 zaproszonych przybyło do ambasady ukraińskiej na zachód przed drugą rocznicą inwazji. Ale byli zachodni dyplomaci.

Według samego Pekinu, „kanały komunikacji między Chinami a Ukrainą działają swobodnie”. Ze swojej strony ambasada Ukrainy w Pekinie nie odpowiedziała na list z prośbą o komentarz na temat sytuacji.

Jeśli chodzi o wycieczkę Lee Hueya, byłego ambasadora Chin do Moskwy, nadzieja, że ​​doprowadzi ona do znacznego rozwiązania wojny „Small”, pisze publikację.

NIE PRZEGAP

CIEKAWE MATERIAŁY NA TEMAT