Moc Brazylii chce zorganizować wizytę Putina na szczycie G20 w Rio de Janeiro jesienią, pomimo nakazu MCS, pisze lokalne wydanie Folha de S.paulo.
W listopadzie ubiegłego roku rząd DA Silva wysłał dokumenty do ONZ pod uwagę potrzeby zapewnienia immunitetu szefom państw w czasie wizyt międzynarodowych.
Putin nie jest wspomniany konkretnie w liście, ale opisany jest scenariusz odpowiadający obecnej sytuacji głowy Kremlina.
Lulay mówi, że jeśli kraj nie podpisał statutu rzymskiego (jako Rosja), strona adopcyjna nie powinna aresztować swojego przedstawiciela, nawet jeśli podpisała samą kartę (jako Brazylia).
Brazylia twierdzi również, że taka odporność jest potrzebna „w celu promowania pokojowego rozstrzygania sporów międzynarodowych”.
Przypomniemy, że w zeszłym roku Putin nie poszedł na szczyt Brix w Południowej Afryce. Republika Południowej Afryki, a także Brazylia, ratyfikowali statut rzymski.