RZECZYWISTY

Rosyjskie miasto Orsk znalazło się pod wodą w wyniku przerwania tamy

7 kwietnia rząd rosyjski ogłosił sytuację awaryjną w obszarach regionu Orenburga dotkniętego powodzią, informują oficjalne źródła. Zwiększony poziom wody w rzece Ural doprowadził do powodzi, co zmusiło ponad 4000 osób, w tym 885 dzieci, zgłoszonych w rządzie regionalnym.

Sytuacja pogarsza się co godzinę, gdy woda w rzece Ural i jej dopływy nadal nadchodzi. Według władz lokalnych ponad sześć tysięcy budynków mieszkalnych w okolicy jest zalanych. Ponadto ponad osiem tysięcy domów pozostało bez zasilania.

W niektórych obszarach Orsk Water dotarła do okien na pierwszym piętrze, dlatego mieszkańcy są zmuszeni poruszać się po mieście na łodziach. Zakład rafinacyjny przestał działać z powodu niebezpieczeństwa powodzi.

Wieczorem 5 kwietnia w Orsk, który został zbudowany kilka lat temu. Następnego dnia otrzymano kolejny przełom.

Władze potwierdziły identyfikację organów czterech osób w obszarze powodziowym. Mówią jednak, że żaden z nich nie umarł w wyniku utonięcia, a śmierć nadeszła z innych powodów.

Sytuacja powodziowa, zgodnie z rosyjską państwową agencją informacyjną z frędzlami w odniesieniu do władzy regionalnej, „rozwija się w najgorszym scenariuszu”.

Rankiem 7 kwietnia szef Ministerstwa Rosji Rosji Aleksander Kurenkov przybył do Orenburga. W raporcie dla niego zastępca przewodniczącego departamentu Ilya Denisov ocenił sytuację jako „złożoną”.

Przewodniczący Orenburga, Siergiej Salmina, powiedział, że mieszkańcy dzielnic w obszarze niebezpiecznych powodzi będą ewakuowani i przymusowo, jeśli to konieczne. Opisał sytuację jako krytyczną i ostrzegł, że w najbliższych dniach poziom wody wzrośnie.

NIE PRZEGAP

CIEKAWE MATERIAŁY NA TEMAT