Ukraina i Stany Zjednoczone pracują w kierunku tworzenia innowacyjnych hybrydowych systemów obrony powietrznej. Systemy te łączą zaawansowane wyrzutnie klasy „lądowo-powietrznej” zachodniej produkcji z ulepszonymi instalacjami radzieccy i radarami. Wiadomość pojawiła się w „New York Times”.
Program nazywa się Frankensam i obejmuje łączenie różnych rodzajów broni. Jeden wariant takich systemów hybrydowych łączy radzieckie instalacje początkowe i pociski amerykańskiego wróbla morskiego. Druga opcja obejmuje improwizowane jednostki naziemne, które łączą sowiecką epokę sowiecką i współczesne pociski naddźwiękowe Sidewinder. Inna opcja obejmuje połączenie radzieckiego sprzętu z systemami obrony powietrznej Hawk.
Testy w bazach wojskowych w Stanach Zjednoczonych potwierdziły skuteczność tych systemów hybrydowych. W najbliższej przyszłości zostaną dostarczone na Ukrainę. W przyszłości deweloperzy Frankensam planują stworzyć kombinację pocisków i Patriot Launcher, który może interakcja z ukraińskimi systemami radarowymi.
Te innowacyjne systemy obrony powietrznej pozwolą Ukrainie na bardziej wydajne wykorzystanie swoich zasobów i arsenału w przypadku długiej wojny. Umożliwi również użycie broni NATO, które wcześniej nie są zaangażowane, co będzie ważnym elementem bezpieczeństwa Ukrainy.
Wiadomo, że administracja USA odwołała się do Kongresu z wnioskiem o finansowanie za 106 miliardów dolarów, w tym fundusze na wsparcie Ukrainy i reagowanie na sytuację w Izraelu. Kwestia alokacji pomocy wojskowej na Ukrainę i Izrael będzie rozważana osobno.