Pentagon potwierdził, że dekret Donalda Trumpa podczas 90-dniowej przerwy w zapewnieniu międzynarodowego wsparcia nie dotyczy pomocy wojskowej na Ukrainie. Dokument dotyczący programów rozwojowych pozostawia niezmienione w ramach programów USAI i PDA.
Dekret Donalda Trumpa, podpisany pierwszego dnia swojego miejsca zamieszkania w biurze, ogłosił 90-dniową pauzę na przydzielenie funduszy na zewnętrzne programy rozwoju. Ten krok obejmuje przegląd skuteczności takich programów i ich zgodność z polityką zagraniczną USA. Jednak, jak potwierdził Departament Obrony Stanów Zjednoczonych, wsparcie wojskowe Ukrainy nie podlega temu dekretowi.
„Pomoc w zakresie bezpieczeństwa na Ukrainie nie ogranicza się do niedawnego dekretu pomocy zagranicznej, ponieważ dotyczy tylko programów rozwojowych, a nie wsparcia wojskowego” - zauważyło Ministerstwo Obrony USA.
Oznacza to:
- Umowy dotyczące produkcji broni na Ukrainę, zakończone w ramach programu USAI (inicjatywa promowania bezpieczeństwa Ukrainy) pozostają ważne.
- Dostawa broni z amerykańskich magazynów w ramach programu PDA (program prezydencki), ogłoszony przez administrację Biden, również trwa.
W ten sposób Ukraina będzie mogła nadal otrzymywać broń i inną pomoc wojskową, która została zaplanowana wcześniej.
Niepewność co do pomocy nie -wojskowej
Jednocześnie dekret może wpływać na programy niemieniowe związane z rozwojem, wsparciem humanitarnym lub pomocą organizacji międzynarodowych. Ambasada USA na Ukrainie powstrzymuje się obecnie od komentarza i odnosi się do wydanego tekstu dekretu.
Zgodnie z dokumentem wszystkie ministerstwa i agencje odpowiedzialne za zagraniczne programy rozwoju muszą tymczasowo zawiesić swoje finansowanie i przeprowadzić dokładną weryfikację wydajności.
Dekret ten spowodował już aktywną dyskusję wśród analityków międzynarodowych, ponieważ jego treść wyraźnie pokazuje priorytety polityki zagranicznej Trumpa. Jednak Ukraina, pomimo wszystkich zagrożeń, pozostaje wśród kluczowych sojuszników USA w dziedzinie bezpieczeństwa.