Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że nie planuje dzwonić do prezydenta Rosji Władimira Putina w celu omówienia wojny z Ukrainą, chyba że istnieje „odpowiedni kontekst”. Francuski przywódca podkreślił, że Federacja Rosyjska wykazuje obecnie niechęć do zaprzestania działań wojennych i przestrzegania prawa międzynarodowego.
Zdaniem Macrona stwierdzenia Putina o możliwości negocjacji nie znajdują potwierdzenia w realnych działaniach.
Nie wyklucza to możliwości rozmowy z prezydentem Rosji w przyszłości, ale tylko wtedy, gdy przyczyni się do prawdziwego postępu w kierunku pokoju w oparciu o szacunek dla prawa międzynarodowego.
To oświadczenie francuskiego przywódcy było odpowiedzią na ostatnią rozmowę telefoniczną między niemieckim kanclerzem Olafem Soltzem i Władimirem Putinem. Należy przypomnieć, że 15 listopada Scholz po raz pierwszy od prawie dwóch lat zadzwonił do rosyjskiego przywódcy. Kanclerz stwierdził, że zostało to zrobione w celu rozwiązywania złudzeń Kremlina na możliwą odmowę Zachodu na wsparcie Ukrainy.
Pomimo wezwania Scholza do negocjacji, jego wezwanie spowodowało krytykę niektórych ukraińskich i międzynarodowych przedstawicieli, którzy przedwcześnie rozważają takie inicjatywy.
Macron podkreślił znaczenie poparcia Ukrainy w agresji rosyjskiej. Francja jest nadal gotowa pomóc Ukrainie, w tym pomoc wojskową i humanitarną.
Stanowisko to jest częścią szerszej strategii krajów zachodnich, które zjednoczyły się w celu wspierania Ukrainy w walce z rosyjską agresją.