Po dziesięcioleciach debat i rozważań Chiny zbliżają się do wdrożenia istotnej reformy systemu emerytalnego, obejmującej podniesienie wieku emerytalnego. Posunięcie to ma znaczące konsekwencje dla ponad 500 milionów pracowników w kraju stojącym przed poważnymi wyzwaniami demograficznymi.
Liczba osób w wieku 60 lat i więcej w Chinach wzrosła ze 126 milionów w 2000 r. do 297 milionów w 2023 r. To potrojenie podwoiło ich udział w całkowitej liczbie ludności kraju. Starzenie się społeczeństwa jest konsekwencją wieloletniej polityki jednego dziecka obowiązującej do 2015 roku, a także spadku współczynnika urodzeń w ostatnich latach.
Sytuację pogarsza rekordowo niski wskaźnik urodzeń. W 2023 roku liczba noworodków w Chinach spadła do 9,02 mln, co jest najniższym wynikiem w historii obserwacji. Doprowadziło to do tego, że Indie wyprzedziły Chiny w rankingu najludniejszego kraju świata. Kurcząca się populacja i malejąca siła robocza stwarzają poważne problemy dla krajowego systemu emerytalnego.
W kontekście starzenia się społeczeństwa i spadku liczby urodzeń chińskie fundusze emerytalne znajdują się pod ogromną presją. Kilka instytucji badawczych szacuje, że główne fundusze emerytalne w kraju, obejmujące pracowników miejskich, mogą zostać wyczerpane w ciągu około dziesięciu lat. Grozi to poważnymi trudnościami finansowymi wielu emerytów i zwiększa ryzyko niestabilności gospodarczej i społecznej.
Aby rozwiązać te problemy, chiński rząd planuje podniesienie wieku emerytalnego. Zmiany zakładają stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego, co zmniejszy obciążenie funduszu emerytalnego i zapewni większą stabilność systemu. Reforma ma również na celu zatrzymanie większej liczby osób na rynku pracy, co ma kluczowe znaczenie w obliczu malejącej populacji w wieku produkcyjnym.
Podwyższenie wieku emerytalnego może dotknąć wielu pracowników, którzy liczyli na wcześniejszą emeryturę. Decyzja ta może wywołać niezadowolenie społeczne i nastroje protestacyjne wśród starszego pokolenia, które już zaplanowało swoją emeryturę. Rząd oczekuje jednak, że reforma ta pomoże utrzymać stabilność gospodarczą i zabezpieczy przyszłość świadczeń emerytalnych.