Donald Trump, zwycięzca wyborów prezydenckich w USA, ogłosił nominację PEM Bondi jako prokuratora generalnego. Ta decyzja została podjęta po tym, jak kongresmen z Florydy Matt Getz wycofał swoją kandydaturę.
„Zbyt długo Ministerstwo Sprawiedliwości zostało upolitycznione i używane jako broń przeciwko mnie i innym republikanom. To będzie region - powiedział Trump na platformie społecznej prawdy. Wyraził pewność, że Bondi „zmieni kierunek pracy Ministerstwa Sprawiedliwości”, zwracając go do walki z przestępczością i zapewniając bezpieczeństwo Amerykanów.
Pam Bondi, prawnik i polityk, w latach 2011–2019 zajmował stanowisko prokuratora generalnego Florydy, stając się pierwszą kobietą na tym stanowisku. Absolwentka Stetson Law College, rozpoczęła karierę jako asystent prokuratora w Gillsboro.
Jednak jej działalność polityczna nie działała bez kontrowersji. W 2013 r. Spotkała krytykę z powodu darowizny w wysokości 25 000 $ od Donalda Trumpa na komitet polityczny, który zbiegł się z jej decyzją nie poparcia śledztwa w sprawie Uniwersytetu Trumpa. Ponadto jego powiązania ze scholologami i innymi kontrowersyjnymi dawcami stały się przedmiotem publicznej dyskusji.
W przypadku zatwierdzenia przez Bond obietnice Trumpa mające na celu wzmocnienie kontroli nad migracją i ochroną granic, zajmując pierwsze miejsce.