Admirał Rob Bauer, szef komitetu wojskowego NATO, podczas Szczytu Obronnego w Pradze wyraził opinię, że siły Sojuszu wypchnęłyby już armię rosyjską z Ukrainy, gdyby Federacja Rosyjska nie posiadała broni nuklearnej. Jednocześnie stwierdził, że sytuację w zakresie bezpieczeństwa komplikuje obecność rosyjskiego arsenału nuklearnego, co znacząco utrudnia bezpośredni wojskowy udział NATO w konflikcie.
Bauer nie wykluczył możliwości zaangażowania wojsk NATO w konfrontację z Rosją, ale podkreślił, że jest to kwestia polityczna, która oznaczałaby istotne ryzyko dla Sojuszu jako jednego bloku. Admirał zauważył, że decyzje o dostarczeniu broni Ukrainie również wiążą się z ostrożnością i niepewnością ze względu na potencjalne konsekwencje, które nie zawsze są z góry oczywiste.
Bauer odniósł się także do możliwości zawarcia porozumienia pokojowego między Rosją a Ukrainą z udziałem nowo wybranego prezydenta USA Donalda Trumpa, stwierdzając, że jakiekolwiek porozumienie, które pozwoliłoby Rosji ogłosić zwycięstwo, mogłoby negatywnie wpłynąć na interesy USA.