RZECZYWISTY

Mark Zuckerberg powiedział, że inteligentne okulary pogrzebią smartfony

Założyciel Facebooka Mark Zuckerberg wierzy, że inteligentne okulary staną się głównym urządzeniem do 2030 roku. Nie oznacza to, że inne gadżety, takie jak komputery i telefony, znikną z użycia, ale ich używanie stanie się rzadsze.

Zuckerberg wierzy, że wraz ze wzrostem popularności inteligentnych okularów smartfony coraz częściej będą pojawiać się w kieszeniach użytkowników. To pokazuje, że technologia stale się rozwija, a nowe urządzenia mogą zmienić naszą codzienność.

Pomysł słuchawek w formie okularów nie jest nowy. Już w 2013 roku Google próbował opanować rynek inteligentnych okularów, wypuszczając na rynek Google Glass. Produkt ten wywołał wówczas wielką sensację, a wielu konsumentów czekało na jego spopularyzowanie, wierząc, że może zastąpić smartfony.

Rzeczywistość okazała się jednak inna: pierwsze próby masowej produkcji inteligentnych okularów zakończyły się niepowodzeniem ze względu na złą jakość szkła i niezgodność produktu z wymogami rynku.

Obecnie zapotrzebowanie na inteligentne okulary wzrosło, a Meta jest jednym z kluczowych graczy na tym rynku. Od 2021 roku Meta we współpracy z Ray-Banem produkuje „inteligentne” okulary, które umożliwiają nagrywanie filmów i odtwarzanie muzyki. Urządzenia te przykuły już uwagę konsumentów, a ich sukces może świadczyć o tym, że technologia jest w końcu gotowa do powszechnego przyjęcia.

Wkraczając w nową erę inteligentnych okularów, ważne będzie monitorowanie ich rozwoju i wpływu na życie codzienne. Jeśli przewidywania Zuckerberga się spełnią, będziemy świadkami tego, jak inteligentne okulary zmienią sposób, w jaki wchodzimy w interakcję z technologią i otaczającym nas światem.

NIE PRZEGAP

CIEKAWE MATERIAŁY NA TEMAT