RZECZYWISTY

Britney Spears zaznaczyła, że ​​nie planuje powrotu do branży muzycznej

Amerykańska piosenkarka pop Britney Spears postanowiła rozwiać plotki i podzielić się ze swoimi fanami ciekawymi informacjami. 42-letnia artystka na swoim koncie na Instagramie przyznała, że ​​w ciągu ostatnich dwóch lat napisała ponad 20 piosenek dla innych artystów.

Britney nazywa siebie „pisarzem-widmem” i zauważa, że ​​ten proces twórczy przynosi jej szczerą satysfakcję. W rozmowie z fanami zdementowała inne pogłoski, które pojawiły się ostatnio w mediach, jakoby przygotowuje nową płytę.

„Żebyś zrozumiał: większość wiadomości to bzdury! Ciągle słyszę, że kontaktuję się z przypadkowymi osobami, aby nagrać nowy album. Nigdy nie wrócę do przemysłu muzycznego!” – podkreśliła gwiazda.

Spears zaprzeczyła także doniesieniom, jakoby jej wspomnienia „Kobieta we mnie” zostały wydane bez jej zgody i nielegalnie. Według niej jest to dalekie od prawdy, a ona czuje się „kochana i błogosławiona”. Autobiografia ikony popu ukaże się w języku ukraińskim w czerwcu nakładem wydawnictwa Nash Format.

Na ostatnim etapie Britney podzieliła się także ważnym szczegółem ze swojej przeszłości, przyznając, że podczas związku z Justinem Timberlake'em zaszła w ciążę, ale dokonała aborcji, ponieważ partner nie był gotowy na zostanie ojcem. Wcześniej mężczyźni, z którymi była w związkach, domagali się usunięcia niektórych fragmentów z jej przyszłej książki, ale pozwy zostały pomyślnie zakończone.

NIE PRZEGAP

CIEKAWE MATERIAŁY NA TEMAT